Bolesław Barbacki (ur. 21.10.1881 w Nowym Sączu, zm. 21.08.1941) malarz, reży­ser, aktor, peda­gog, dzia­łacz spo­łecz­ny. Jest naj­czę­ściej koja­rzo­ny jako por­tre­ci­sta, ale malo­wał rów­nież pej­za­że, sce­ny z życia i akty. Zostawił po sobie ponad 800 prac.

Studiował na Wydziale Malarstwa pod kie­run­kiem prof. Teodora Axentowicza na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie oraz na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Od wybu­chu I woj­ny świa­to­wej do 9 czerw­ca 1915 r. prze­by­wał wraz z rodzi­ną w miej­sco­wo­ści Ischl w Tyrolu. Swoje pra­ce wysta­wił po raz pierw­szy w 1916 roku, na wysta­wie zor­ga­ni­zo­wa­nej przez kra­kow­skie­go mala­rza Eugeniusza Grosa. Od 1920 r. uczył rysun­ku w Gimnazjum Żeńskim w Nowym Sączu. W latach 1924 – 1925 wyje­chał do Paryża, gdzie zaj­mo­wał się mię­dzy inny­mi kopio­wa­niem obra­zów wiel­kich mistrzów.

Pełnił funk­cję dyrek­to­ra w utwo­rzo­nej przez sie­bie 3-let­niej kra­wiec­kiej Szkole Przemysłowej Żeńskiej Towarzystwa Szkoły Ludowej w Nowym Sączu. W 1929 otwo­rzył przy szko­le Wytwórnię Przemysłową.

Był pre­ze­sem Towarzystwa Gimnastycznego „Sokół” w Nowym Sączu. W roku 1918 powo­łał Towarzystwo Dramatyczne, gdzie udzie­lał się jako reży­ser, sce­no­graf i aktor.

Po wybu­chu II woj­ny świa­to­wej Barbacki zde­cy­do­wał się pozo­stać w mie­ście i zajął się zabez­pie­cze­niem wypo­sa­że­nia teatru oraz biblio­te­ki znaj­du­ją­cej się w „Sokole”. Został aresz­to­wa­ny przez gesta­po 20 stycz­nia 1941 roku. Pomimo licz­nych gło­sów, nie zde­cy­do­wał się na opusz­cze­nie mia­sta i 2 lip­ca 1941 roku tra­fił ponow­nie do wię­zie­nia.

Podczas poby­tu w wię­zie­niu Barbacki odmó­wił Heinrichowi Hamannowi, sze­fo­wi sądec­kie­go gesta­po, wyko­na­nia jego por­tre­tu, mimo że ten obie­cał mu w zamian wol­ność. Został ska­za­ny na śmierć. Za Barbackim wsta­wi­ło się wie­le wpły­wo­wych osób, mię­dzy inny­mi arty­ści nie­miec­cy. Pomimo aktu uła­ska­wie­nia, Hamann nie wstrzy­mał egze­ku­cji. Bolesław Barbacki został roz­strze­la­ny w Biegonicach pod Nowym Sączem. Wraz z nim stra­co­no 44 oso­by.